Podobne pytania zadawaliśmy sobie gdy wpierw japońskie, a później koreańskie pojazdy zaczęły pojawiać się na naszych ulicach.
Do skuterów i elektroniki z państwa środka zdążyliśmy już przywyknąć.

Chiny stały się już dla czeskiego producenta największym rynkiem zbytu. Kierownictwo Skody ma nadzieję, że przynajmniej 25 procent z przewidywanych do wyprodukowania 1,5 mln pojazdów w 2018 roku znajdzie nabywców w Chinach. Aby osiągnąć ten cel, produkcja kompaktowego modelu Rapid i SUV-a Yeti rozpocznie się w Chinach w przyszłym roku.
Rapid opiera się na koncepcyjnym modelu MissionL, zaprezentowanym na Międzynarodowych Targach Motoryzacji w Pekinie na początku tego roku. Rapid plasuje się pomiędzy modelami Octavia i Fabia. Oprócz sprzedaży w Chinach, kompakt będzie eksportowany na inne rynki.
Plany produkcyjne dla SUV-a Yeti zostały ustalone już w 2010 r., kiedy Skoda podpisała umowę z Shanghai VW. Chiński Yeti nie będzie taki sam jak jego odpowiednika za granicą, zostanie specjalnie zmodyfikowany aby dostosować go do lokalnych gustów.
Będzie większy, z usportowionym i bardziej przestronnym wnętrzem.
Skoda pracuje nad rozszerzeniem swojej sieci dilerskiej w Chinach, z planami na zwiększenie liczby placówek z obecnych 390 do około 550.
Skoda sprzedała ponad 400.000 pojazdów na całym świecie od stycznia do maja tego roku.