Czy samochody "Made in China"

podbiją europejski rynek motoryzacyjny ?

Podobne pytania zadawaliśmy sobie gdy wpierw japońskie, a później koreańskie pojazdy zaczęły pojawiać się na naszych ulicach.
Do skuterów i elektroniki z państwa środka zdążyliśmy już przywyknąć.

Przyjdzie czas i na samochody...

SAMOCHODY z CHIN - tania motoryzacja czy koszmar przyszłości?


Chińskie firmy kupują europejskie marki i fabryki


   Chińscy producenci samochodów wracają do Europy, kupując marki i fabryki po poprzednich niepowodzeniach w zdobyciu przyczółka na jednym z największych rynków samochodowych. Analitycy są zaskoczeni, że chińskie firmy wydają być tak zdeterminowane, by dostać się do Europy, nasyconego rynku, gdzie sprzedaż samochodów spada. Uważają, że to jest sposób na postęp w poziomie jakości.

Great Wall Motor rusza z produkcją w fabryce w Bułgarii, co daje jego konkurencyjnym pojazdom dostęp do liczącego 500 milionów klientów rynku. Powinno to dać do myślenia europejskim producentom. Ceny podstawowych wersji model C10 Voleex, pick-upa Steed 5 i Hoover H5 4x4 ustalono na 8,000 do 14,700 euro, a firma dąży do produkcji 500.000 pojazdów za granicą w 2015 roku.
W Wielkiej Brytanii, Geely Motors planuje rozpoczęcie sprzedaży sedana klasy średniej w bardzo konkurencyjnej cenie 10,000 funtów, jeszcze przed końcem tego roku.

 

Ogłaszając to w grudniu, firma, która jest właścicielem szwedzkiego Volvo, oświadczyła, że chińscy producenci samochodów szybko doganiają Europę. Będą poszerzać ofertę tak szybko jak to możliwe, odświeżając gamę modeli co roku przez następne cztery do pięciu lat.
Odzwierciedlając tym samym rosnące globalne ambicje chińskich producentów samochodów, Geely kupiło Volvo od amerykańskiego giganta Forda za 1,5 mld dolarów w 2010 r., mniej niż jedną czwartą tego, co Ford zapłacił za spółkę w 1999 roku. W ten sposób firma wykonała znaczący technologiczny skok.
W tym samym czasie Chery, największy chiński producent samochodów ustanowił swoją bazę we Włoszech za pomocą lokalnej firmy DR Motor i na koniec ubiegłego roku kupił fabrykę Fiata w Termini Imerese na Sycylii. Chery rozwija własną markę dla Europy, Qoros i zaprezentuje swój pierwszy model w przyszłym roku.

Chińskie firmy samochodowe wykazały również zainteresowanie nabyciem tych firm europejskich, które działają w trudnych czasach jako rodzimym rynku słabnie.
Beijing Automotive Industry Holding, Co wyraził zainteresowanie nabyciem europejskich operacje General Motors Opla kiedy pojawiły się informacje o upadłości.
GM odrzucił ofertę z obawy przed transferem technologii i postanowiła utrzymać Opla.
Podobnie Saab odmówił sprzedaży dwóm chińskich firmom Youngman i Pang Da i został zmuszony do ogłoszenia upadłości w grudniu. Szwedzka prasa donosi, że Youngman nadal może być zainteresowany kupnem firmy i gotowy złożyć wyższą ofertę. Youngman okazał żywe zainteresowanie przejęciem Saaba, zanim ogłosił bankructwo, ale jego wysiłki zostały udaremnione przez GM, który powstrzymał się od przekazania niezbędnych licencji technologicznych.

Analitycy twierdzą, że chińscy producenci odnieśli porażkę podczas pierwszych prób wejścia na rynek europejski z powodu niedoskonałości ich produktów w zakresie bezpieczeństwa i braku indywidualnego stylu. Od tego czasu jednak Chiny stał się największym na świecie rynkiem motoryzacyjnym, postrzeganym przez największych amerykańskich i europejskich producentów jak główne źródło wzrostu i zysków, a standardy znacznie się poprawiły.

"Obserwujemy spektakularne postępy" - powiedział rzecznik Euro NCAP, badającej standardy bezpieczeństwa aut w Europie.

 
Żródło: AFP, 21.02.2012