Czy samochody "Made in China"

podbiją europejski rynek motoryzacyjny ?

Podobne pytania zadawaliśmy sobie gdy wpierw japońskie, a później koreańskie pojazdy zaczęły pojawiać się na naszych ulicach.
Do skuterów i elektroniki z państwa środka zdążyliśmy już przywyknąć.

Przyjdzie czas i na samochody...

SAMOCHODY z CHIN - tania motoryzacja czy koszmar przyszłości?


BYD obniża ceny sprzedaży swoich pojazdów.


   Mimo zapewnień, rozpoczęcia stałego wzrostu w oparciu o zdrowy zdrowe zasady w nowym roku, chiński producent samochodów BYD nie jest w stanie porzucić agresywnej strategii sprzedaży i obniża ceny pięciu najlepiej sprzedających się pojazdów. Producent twierdzi, że jego działania są wyłącznie odpowiedzią na rosnącą presję rynku, a poprzez zmniejszenie kosztów własnych zamierza nie tylko rozszerzyć udział w rynku, ale również uzyskać lepszą opinię wśród klientów. Decyzja BYD o obniżeniu cen postrzegany jest przez wielu jako początek nowej wojny cenowej.

W pierwszej kolejności obniżono cenę najpopularniejszych modeli BYD F0, F3, F6, G3 i modeli F3R, średnio o 2.200 dolarów. W przeszłości producent obniżyłał ceny luksusowych wersji tych modeli. Obecnie obniżka obejmie wszystkie warianty modeli. BYD ma nadzieję, że obniżki pomogą pchnąć sprzedaż G3 i F6 do ponad 10.000 sztuk, umieszczając je obok najlepiej sprzedających kompaktu F3 auta miejskiego F0, które odnotowały w 2010 sprzedaż na poziomie 26.000 i 15.000 sztuk.

 

Eksperci rynku motoryzacyjnego uważają, że działania BYD polegające na obniżeniu cen mają na celu nadgonienie słabej sprzedaży w ubiegłym roku. Producenta jest w tyle za swoimi rywalami, nie mając wyboru musiał zrobić pierwszy krok.
Decyzja BYD nie odbije się na planach produkcji nowych modeli. Producent ma nadzieję rozszerzyć katalog o trzy nowe modele będące obecnie w trakcie wdrażania: SUV S6, luksusowego sedana G6 i hatchbacka G3R. Ze względu na stopień zaangażowania prac, nie ma niebezpieczeństwa znacznego cięcia wydatków.
Zdaniem dystrybutorów samochodów marki BYD spadek cen pomoże zwiększy zainteresowanie konsumentów. Wzrost sprzedaż powinien zrekompensować znaczne zmniejszenie ich przychodów.
W ubiegłym roku BYD odnotował zatrzymania wzrostu sprzedaży, kiedy to wielu dilerów w całym kraju podjęło decyzję o rozstaniu się z firmę. Producent musiał urealnić plan na rok 2010 do 600.000 pojazdów, który były niższe o około 80.000 w porównaniu z 2009 r., kiedy wielkość sprzedaży BYD wzrosła prawie trzykrotnie. W styczniu 2011 roku udało się sprzedać zaledwie 52.054 pojazdów, co stanowi spadek o 15% w stosunku do stycznia 2010 roku.

 
Żródło: Gasgoo.com 19.02.2011