Czy samochody "Made in China"

podbiją europejski rynek motoryzacyjny ?

Podobne pytania zadawaliśmy sobie gdy wpierw japońskie, a później koreańskie pojazdy zaczęły pojawiać się na naszych ulicach.
Do skuterów i elektroniki z państwa środka zdążyliśmy już przywyknąć.

Przyjdzie czas i na samochody...

SAMOCHODY z CHIN - tania motoryzacja czy koszmar przyszłości?


Join venture firm Daimler i BYD


   New Technology Company, spółka joint venture z udziałami po 50 procent pomiędzy międzynarodowym gigantem motoryzacyjnym Daimler AG (właściciel marki Mercedes) i chińskim producentem samochodów BYD, uzyskała oficjalne zezwolenie na prowadzenie działalności w mieście Shenzhen, bezpośrednio graniczącym z Hongkongiem, leżącym w prowincji Guangdong. Nowa firma ma zająć się przygotowaniem nowego pojazdu elektrycznego, którego debiut przewidziano na rok 2013. Nowa marka będzie wspólną własnością Daimlera i BYD. Wspólna inwestycja na celu połączenie sił i doświadczeń obu firm w dotychczasowej produkcji aut elektrycznych i zaowocować nowymi pojazdami tworzonymi początkowo na potrzeby chińskiego rynku.

   BYD jest jednym z czołowych chińskich producentów samochodów elektrycznych i hybrydowych. Daimler już w 2009 roku nabył blisko 10 procent udziałów w Tesla Motors Inc, znanej z produkcji zaawansowanych aut elektrycznych o sportowym charakterze. Mariaż młodej i prężnej firmy z niemieckim gigantem zaowocował szybkim postępem prac na akumulatorami jonowo-litowymi oraz elektronicznymi systemami sterowania. Pierwszym efektem był elektryczny Smart, po nim przyszła kolej na całą gamę elektrycznych Mercedesów.

 

Czym zaowocuje wspólne przedsięwzięcie z chińskim producentem? Zapewne już wkrótce zobaczymy.

 
Żródło: Gasgoo.com 05.03.2011