Czy samochody "Made in China"

podbiją europejski rynek motoryzacyjny ?

Podobne pytania zadawaliśmy sobie gdy wpierw japońskie, a później koreańskie pojazdy zaczęły pojawiać się na naszych ulicach.
Do skuterów i elektroniki z państwa środka zdążyliśmy już przywyknąć.

Przyjdzie czas i na samochody...

SAMOCHODY z CHIN - tania motoryzacja czy koszmar przyszłości?


Czy BYD zbuduje nasze marzenia?

BYD e6 wchodzi na rynek.

BYD E6

   Opisywany już wcześniej przez nasz portal elektryczny BYD e6 trafił na rynek w mieście Shenzhen 26 października, po 17-miesięcznym teście we flocie taksówek w Shenzhen. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, e6 stanie się kamieniem milowym w rozwoju samochodów elektrycznych na całym świecie, ze względu na wynoszący aż 300 km zasięg, a BYD będzie skutecznie budować nasze marzenia. BYD jest skrótem od "Build Your Dream".

BYD słynie (a raczej słynął) z tanich, klonowanych samochodów. Na przykład F3, oparte na Toyocie Corolla kosztuje tylko 50.000 janów (5,6 tysięcy euro). Tym razem, w przypadku e6, cena jest bardzo wysoka - 369.800 juanów (ponad 41 tysięcy euro). Za tą cenę można w Chinach kupić Audi A6 2.0 TFSI. Biorąc pod uwagę gorszy wizerunek marki, mało kto będzie wybrać ten samochód, nawet jeśli w niektórych dużych miastach, kupujący mogą uzyskać do 120.000 juanów dotacji z administracji centralnej i samorządowej.


 

Czy BYD naprawdę chce konkurować z Audi i innymi luksusowymi markami? Oczywiście nie, ale konsumenci muszą słono zapłacić za 300 km zasięg. Mimo, że koncern nie ujawnił konkretnej pojemność akumulatorów, jest mało prawdopodobne, że wynosi ona mniej niż 45 kWh, co oznacza, że same akumulatory mogą kosztować około 150 tysięcy juanów (16,7 tysiąca euro). To dlatego wszystkie samochody elektryczne posiadają mniejsze akumulatory, zapewniające rozsądny zasięg, za wyjątkiem niektórych luksusowych samochodów sportowych, takich jak Mercedes SLS E-Cell i Tesla Roadster.
Jednym słowem, BYD e6 buduje nasze marzenia, ale są one zbyt kosztowne. Może być kamieniem milowym w rozwoju samochodów elektrycznych, ale nie będzie bestsellerem jak F3 i S6.
Co więcej nie wiadomo kiedy każdy chętny będzie mógł kupić e6. BYD F3DM zaprezentowano 3 lata temu, wcześniej niż Chevy Volt, ale nadal nie można go kupić w większości miast w Chinach. E6 wprowadzono dla miasta Shenzhen, mamy nadzieję, że jak najszybciej wejdzie do sprzedaży i w innych miastach, gdyż istnieje potencjalne zapotrzebowanie na samochody elektryczne tej klasy w całych Chinach.

 

Żródło : chinacartimes.com 28.10.2011